Papaya

Zastanawialiście się kiedyś gdzie można znaleźć dużą dawkę witaminy C nie obżerając się tabletkami itd.? Może i ten owoc nie jest dostępny dla wszystkich, ale w połówce owocu o nazwie „papaya” znajduje się 150% dziennego zapotrzebowania na witaminę C.  Podam jeszcze taki skrócony ogólny opis:

Owoc uprawiany jest w większości krajów tropikalnych w szczególności w Meksyku. Jak już wiemy zawiera dużą ilość witaminy C, ale to nie wszystko, bogaty jest również w witaminę A, błonnik, potas oraz kwas foliowy. Z badań przeprowadzonych na zachodzie wynika, że papaya znacząco zmniejsza ryzyko raka płuc, ma duży wpływ na szybsze gojenie się ran i oparzeń oraz działa leczniczo na stawy.

I to by było na tyle, przedstawię wam teraz 3 szybkie sposoby zastosowania papai w diecie .

 

Koktajl z papai, limonki i imbiru

 Wartości odżywcze:

– energia – 150 kcal

– białko – 3g

– tłuszcze – 0g

– węglowodany – 44g

 

Skład:

– Jedna większa papaya z wcześniej wyjętymi nasionami

– sok z dwóch średnich limonek

– 2 łyżki świeżo startego imbiru

– parę listków mięty

– jeżeli ma być to koktajl alkoholowy – 1 kieliszek czystej wódki

–  jedna łyżka syropu z agawy

 

Przygotowanie:

A więc, obieramy papaję ze skórki, nasiona już wcześniej wyjęte jeżeli nie to robimy to teraz. Obrany owoc wrzucamy do blendera i wraz z syropem z agawy miksujemy. Następnie wyciskamy sok z limonek i wraz ze startym korzeniem imbiru wrzucamy do blendera, miksujemy wszystko razem  i gotowe. Teraz po rozlaniu koktajlu do pojemników, dekorujemy listkami mięty.  A i oczywiście kto chce dolewa do tego kieliszek wódki .

 

 Smażony kurczak z salsą papai i mango

 

Wartości odżywcze:

– energia – 420 kcal

– białko – 24g

– tłuszcze – 17g

– węglowodany – 55g

 

Skład:

– dwa świeże filety z kurczaka

– Jedno średniej wielkości mango

– Jedna większa papaja

– 3 plastry ananasa

–  Dwie łyżki stołowe soku z cytryny

–  oliwa z oliwek

– czarny pieprz – świeżo zmielony

– trochę soli

 

Przygotowanie:

Ogólnie ten posiłek przygotowuje się trochę dłużej niż poprzedni ale czego się nie robi dla smaku. Filety wkładamy do pojemnika, zalewamy sokiem z papai i wkładamy na noc do lodówki. Następnego dnia wyciągamy mięso, lekko je osuszamy i doprawiamy sola i pieprzem. Teraz zabieramy się za owoce, obieramy je, oczyszczamy z pestek, kroimy je w kostkę, wkładamy do miski i musimy teraz zalać sokiem z cytryny, dodajemy soli i pieprzu. Następnie rozgrzewamy oliwę na patelni i wrzucamy mięso, smażymy aż zrobi się miękkie nabierze złotego koloru. I już na koniec mamy owoce i co z nimi zrobić? Wkładamy do jakiegoś małego garnuszka wstawiamy na ogień i podgrzewamy, pamiętajmy o mieszaniu. I jak już wszystko gotowe, wykładamy owoce na talerz i na nie kurczaka i gotowe. Smacznego.

 

Zjedz prosto ze sklepu  😛

-tutaj jestem mało oryginalny ale wierzcie mi – to jest naprawdę wyśmienity owoc !